Przypon z wabikami

Dostępność szerokiego wachlarza przynęt spinningowych powoduje, że ryby drapieżne z czasem przyzwyczają się do nich co skutkuje spadkiem ich atrakcyjności. Wędkarz musi więc wykazać się nie tylko dobrą techniką, ale także umiejętną prezentację przynęty aby wzbudzić agresję drapieżnika. Szanse rosną wtedy jak na rynku pojawiają się nowe rodzaje przynęt dotychczas rybom nieznane. Tak było swego czasu jak w handlu pojawiły się miękkie przynęty – twistery i rippery. Dzisiaj są one również skuteczne ale nie robią już takiej furory jak na początku swojej inauguracji.

Aby podnieść atrakcyjność aktualnie powszechnych i dostępnych przynęt wpadłem na pomysł stworzenia dodatkowego wabika który sprawi, że zainteresowanie drapieżnikiem znacznie wzrośnie.

Otóż znalazłem sposób, aby na przyponie umieścić w pewnej odległości od zapinanej przynęty wirujące skrzydełko bustki obrotowej. Zrobiłem to tak, że praca tego skrzydełka absolutnie nie powoduje skracania linki i bez względu czy podczepimy bustkę wahadłową, obrotową, wobler, rippera czy twistera praca skrzydełka jest niezakłócona.

Od prawie dwóch lat ja i zaprzyjaźnieni wędkarze testują świetnie za pomocą przyponu z wabikiem zarówno spinningiem jak i technikę trollingu z bardzo dobrymi rezultatami , nieraz wręcz z zaskakującymi efektami.

Ja osobiście lubię ten zestaw do spławienia z przynętami miękkimi ( ripperami i twisterami ) i mam dobre efekty w 這wieniu okoni i szczupaków. Cenię dobre rezultaty osiłka się w połączeniu z woblerem i bustkami ( wahadłowymi i obrotowymi )

Dzisiaj w zależności od potrzeb i sytuacji mam przygotowane przypony delikatne i te mocniejsze z skrzydełkami szeroko pracującymi ,wąsko pracującymi ,małymi ,dużymi ,srebrnymi ,zużytymi itp.

Najważniejsze w tym wszystkim jest to, że rybom podoba się taka prezentacja o czym świadczą pozyskiwane tym sposobem drapieżniki.